

moze to jest troche wariacka mysl, ale kto wie 






Limp i Godsmack na jednym koncercie to po prostu byłaby miazga nie z tej ziemi
także do boju, niech zrobią coś Sully z Fredem żeby to okazało się prawdą a nie bullshitem 
Godsmack jest naprawde wporządku kapela, wspólna trasa jest możliwa aczkolwiek mało prawdopodobna ale Fred z Sullym w jednej piosence? Bez przesady. Obaj świetni ale inna dyscyplina.


pi-v napisał(a):tego bysmy nie chcieli bo znaczyloby to ze maja naprawde kiepski material na nowa plyte;P
Centinio napisał(a):pi-v napisał(a):tego bysmy nie chcieli bo znaczyloby to ze maja naprawde kiepski material na nowa plyte;P
W przypadku The Unquestionable Truth Part I wszelkie marketingowe działania nie miały miejsca. I co ? Nagrali najlepszą (i najambitniejszą pod względem muzycznym i lirycznym) płytę (aczkolwiek zbyt krótką). Wynik sprzedaży niestety nie potwierdził tego, jak dobry to jest album, a nie jakaśtam "zapchajdziura".
pi-v napisał(a):Centinio napisał(a):pi-v napisał(a):tego bysmy nie chcieli bo znaczyloby to ze maja naprawde kiepski material na nowa plyte;P
W przypadku The Unquestionable Truth Part I wszelkie marketingowe działania nie miały miejsca. I co ? Nagrali najlepszą (i najambitniejszą pod względem muzycznym i lirycznym) płytę (aczkolwiek zbyt krótką). Wynik sprzedaży niestety nie potwierdził tego, jak dobry to jest album, a nie jakaśtam "zapchajdziura".
tak, tylko wg mnie nie mozna porownywac sytuacji TuT1 do gold cobry, ktora zespol wg mnie planuje powrocic na szczyt, przeciez Wes nie wrocil do LB z czystej milosci i tesknoty tylko dlatego ze przez dlugi okres grania w innych zespolach znaczacego sukcesu jakiegos nie odniosl, takie troche malzenstwo z rozsadku. Poza tym w przypadku TuT'a promocji nie bylo miedzy innym dlatego ze Fred przewalil kase przeznaczona na teledysk the truth i nagral za nia evana jealous, Wes tak powiedzial w ktoryms z wywiadow o ile mnie pamiec nie myli. Tak wiec brak dzialan maktetingowych w przypadku TuT1 byl wg mnie taka przykra konsekwencja rezyserkich i aktorskich zapedow Freda a nie swiadomym i celowym zachowaniem zespolu ktory chcial byc nonkonformistyczny z niszowym wydaniem plyty:P
Ale to wszystko to juz historia jak mawia Szpaku;) pozyjemy zobaczymy co chlopaki wymodzili
Ups ! Tak oto powstał najlepszy krążek w historii LB 
ale to juz rzecz gustu 
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość